Co pierwsze? czyli o PRIORYTETACH! - Boże Finanse

Finanse są

  • proste
  • potrzebne
  • Boże
  • inspirujące!

Nowe

Post Top Ad

piątek, 31 stycznia 2020

Co pierwsze? czyli o PRIORYTETACH!



Co jest dla Ciebie ważne? Co ma dla Ciebie pierwszeństwo w wykonaniu? W pracy, w szkole czy w życiu, realizujesz wszystkie zadania jeden po drugim czy zarządzasz w jakiś sposób kolejnością ich wykonania?

To niezwykle ważne pytania, dzięki którym możesz poprawić efektywność swojej pracy i jakość rodzinnego życia. Co istotniejsze, uporządkowanie poprawi Twoje zadowolenie z pracy i życia, a przede wszystkim pomoże zająć się rzeczami dla Ciebie naprawdę ważnymi!

PRIORYTETY, bo o nich mowa to pierwszeństwo, które przysługuje komuś lub czemuś w naszym życiu przed kimś lub przed czymś innym.

W praktyce ustalenie odpowiednich priorytetów sprawia trudności, a skutki nieodpowiedniego ich obrania mogą być niekiedy bardzo bolesne!

Jakie są Twoje priorytety w życiu? Kogo lub co stawiasz na pierwszym miejscu i podporządkowujesz temu całe swoje życie? Gdzie szukasz zabezpieczenia? W Bogu czy pieniądzu?

Bóg i relacja z nim; małżonek; dzieci; rodzina; pieniądze; hobby; zdrowie; kariera i praca; rozwój osobisty przyjaciele; zaangażowanie społeczne, sport … W jakiej kolejności układają się te wartości w Twoim życiu?

Dla lepszej przejrzystości można ułożyć je w postaci piramidy umieszczając te fundamentalne, najważniejsze wartości u jej podstawy.

Dla dojrzałej, wierzącej osoby, pragnącej rozwijać swoją relację z Bogiem będzie wyglądała ona najprawdopodobniej tak jak poniżej:



W praktyce priorytety kształtują się przez całe nasze życie. Z wiekiem, zyskując pewne doświadczenie i dojrzałość stawiamy zwykle na podium swojej uważności różne sprawy, które grają akurat w tym czasie „główne skrzypce” w melodii naszego życia.


 Prześledź więc swój system wartości i uszereguj kolejne elementy nadając im odpowiedni stopień ważności.

Na którym miejscu w Twoim sercu stoi Bóg? Pamiętaj, że gdy Bóg stoi na pierwszym miejscu, pozostałe stoją na właściwym! ;-)

Priorytety wynikają z przekonania, co tak naprawdę jest ważne dla Ciebie, co uszczęśliwia, w czym pokładasz nadzieję i w końcu dla kogo warto żyć. Zadaj sobie przy tym pytanie o sens Twojego życia.

Pragnę przy tym zwrócić uwagę, iż bardzo zgubnym jest pogląd, że to małżonek powinien stać na pierwszym miejscu, bo to przecież z nim dzielimy życie i jesteśmy w nim zapatrzeni w ogniu miłości. Szybko może przybrać to kształt bałwochwalstwa, czyli mianowania naszego współmałżonka/ki naszym Bogiem!  

Podobnie mylnie możemy stawiać nasze dzieci nad dbanie o dobrą relację z mężem/ żoną.

Zwróćmy uwagę, że nasze zaangażowanie we wspólnocie powinno stać dużo niżej niż czas i uwaga poświęcana naszym najbliższym. Więc jeśli dziecko potrzebuje Twojej pomocy lub chce spędzić z Tobą czas, nie zastanawiaj się dłużej co masz zrobić w tej sytuacji!

Niewielu przyzna się do tego, iż pieniądze czy kariera stało się ważniejsze od Boga.

Czy więc pieniądze są złe? Nic podobnego! Są one potrzebne każdemu z nas. Nie ma też nic złego w tym jeśli mamy ich dużo. Ważne by nie przysłaniały nam drugiego człowieka i zastępowały relację z Bogiem. Bóg dał je nam jako narzędzie do działania. Podobnie jednak do noża mogą być użyte w dobrej i złej wierze, być błogosławieństwem w pracy lub wyrządzić komuś krzywdę.

Jak więc traktujesz pieniądze? Są celem samym w sobie do osiągnięcia w życiu czy jedynie narzędziem do realizacji wyższych celów czy zaspokojenia ziemskich potrzeb w wędrówce ku zbawieniu? To bardzo ważne pytanie!

Pamiętaj, że same deklaracje są jeszcze niczym, bo to co jest dla Ciebie naprawdę ważne pokazuje Twoje działanie. Na nic zdadzą się więc Twoje deklaracje o tym jak ważna jest dla Ciebie Twoja rodzina, gdy w codziennym zabieganiu (za pieniądzem) wciąż nie masz dla niej czasu. Zatrzymaj się więc i przemyśl swoje działanie. Czy poświęcasz wystarczająco dużo czasu na to co dla Ciebie jest największym skarbem? Pamiętaj, że życie mija szybko, a utraconych chwil nie da się przywrócić! Praca może być inna, sprzątanie później, gotowanie może wspólne?

Mówią, że problemem nie jest brak czasu, tylko źle określone priorytety…

Panie Boże, pozwól mi widzieć  lepiej, daj widzieć mi więcej, bym nie zgubił tego  co w moim życiu najważniejsze zajmując się rzeczami  na próżno wypełniającymi mój czas, zostawiając jednocześnie za plecami to co jest sensem mojego życia.  Amen

3 komentarze:

  1. Interesujący wpis. Warto było zatrzymać się tutaj na chwilę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bzdury, nie ma bogów, cudów i czarów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za Twój wpis. Muszę przyznać, że świetnie się czytało. Chętnie będę wracać.

    OdpowiedzUsuń

Post Top Ad