Długi, długi, długi … - Boże Finanse

Finanse są

  • proste
  • potrzebne
  • Boże
  • inspirujące!

Nowe

Post Top Ad

sobota, 27 kwietnia 2019

Długi, długi, długi …


Czym jest dług?

To niespełniony obowiązek pewnego świadczenia przez dłużnika na rzecz wierzyciela.

Jaką postać może przybierać w rzeczywistości?

W praktyce polega to na tym, że nabędziemy jakąś rzecz lub usługę nie płacąc za nią z góry swoimi pieniędzmi a jedynie pożyczając je od innego podmiotu by potem w ratach, z procentami zwrócić je pożyczkodawcy.

Możemy zadłużać się w banku, instytucjach finansowych, u naszych znajomych i rodziny. Pieniądze możemy być winni również emitentom kart kredytowych czy usługodawcom, którym nie zapłaciliśmy w terminie za określone świadczenie.

Dużo tego, prawda?

Szczególną uwagę należy tu zwrócić na to, iż reklamy zachęcające nas do nabycia jakiejś rzeczy za którą możemy zapłacić później, w rzeczywistości zaprasza nas do zaciągnięcia pewnego rodzaju długu! Uświadamiałeś to sobie?

Czy na ofertę typu „Jedź na wakacje! Zapłacisz nam jak wrócisz….” Spojrzysz już inaczej?

Niestety brak wiedzy jest najczęstszą przyczyną zadłużania się. Nie mamy dostatecznej wiedzy co jest długiem, a co nie, przez co dajemy się przekonać pod wpływem pięknie wysublimowanych haseł reklamowych, które odpowiadają na nasze braki. Przez wszechobecny konsumpcjonizm oraz społeczną pogoń za sukcesem i dobrobytem, jesteśmy przekonywani do tego, że możemy pozwolić sobie na dużo więcej niż myśleliśmy, bo przecież wystarczy mieć kartę kredytową. Przy braku planowania i dyscypliny możemy szybko przejść do drugiej przyczyny zadłużenia. Nie planując swoich wydatków, często kupujemy pod wpływem chwili i emocji. Zdarza nam się kupować wtedy zbyt dużo (przepełniona lodówka produktami, którymi nie jesteśmy w stanie zjeść do daty przydatności), czasem rzeczy zupełnie nam niepotrzebne (te bluzki które wiszą potem w szafie z metką… ach), czy w nieodpowiednim czasie. Brak samodyscypliny może nas niejednokrotnie przyprawić o zawrót głowy, gdy zorientowaliśmy się że znów nie daliśmy rady a nasza rozrzutność wzięła górę. Ten trzeci powód popadania w zadłużenie świetnie daje swój obraz w galerii handlowej na zakupach czy na zakrapianych imprezach w klubie😊 Może jesteś po prostu uzależniony od wydawania pieniędzy? Czujesz się wtedy panem i władcą  a wysokość Twojej wypłaty nie jest dla Ciebie granicą? Obyś nie uzależnił się od hazardu! Ta słabość może bowiem przeistoczyć się w ogromne problemy – nie tylko finansowe, ale i rodzinne! Bywa też tak, że zaciągamy dług pod wpływem okoliczności, na które nie mieliśmy wpływu…. (choroba, utrata pracy, wypadek, itp.). Obyśmy przygotowali się na takie ryzyko skrzętnie prowadząc swój budżet.

Co na temat długu mówi Pismo Święte?

Dług sam w sobie nie jest grzechem. Biblia jednak zniechęca do zaciągania długu.

„Nikomu nie bądźcie nic dłużni (List do Rzymian 13,8)”.

Dlaczego?                                                                             

Przede wszystkim dług jest pewną formą niewoli! Gdy pożyczamy pieniądze, musimy je potem zwrócić z procentem. Tracimy swobodę gospodarowania swoimi środkami, bo w pierwszej kolejności powinniśmy spłacić naszego pożyczkodawcę w ustalonym terminie. Musimy oddać więcej nić pożyczyliśmy a więc często będzie potrzebne zintensyfikowanie naszej pracy. Stajemy się pewnego rodzaju sługami naszego wierzyciela. Im bardziej się zadłużymy, biorąc na siebie większy ciężar spłaty na większą kwotę i dłuższy termin, to tym bardziej stajemy się podporządkowani.

„Ubogimi kieruje bogaty, sługą wierzyciela jest dłużnik (Ks. Przysłów 22,8)”.

Jezus Chrystus tymczasem umarł za nas byśmy byli wolnymi ludźmi! Bóg Ojciec zapłacił za naszą wolność najwyższą cenę, bo oddał swojego jedynego Syna! Tak bardzo nas kocha i chce byśmy byli wolnymi dziećmi Bożymi, służyli Jemu, a nie pożyczkodawcom.

„Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Nie bądźcie więc niewolnikami ludzi (1 List do Koryntian 7,23)”.

Zostawił nam swoje przykazania, które są swoistymi drogowskazami w naszej wędrówce po ziemi.  Nieustannie pragnie obdarzać nas swoimi łaskami a w nagrodę za nasze posłuszeństwo daje błogosławieństwo. Jednym z nich może być życie w obfitości lub dar mądrości i umiejętne gospodarowanie swoimi zasobami by nie musieć zaciągać długu:

„Jeśli więc pilnie będziesz słuchać głosu Pana, Boga twego, wiernie wypełniając wszystkiego Jego polecenia, które ja ci dziś daję, wywyższy cię Pan, Bóg twój, ponad wszystkie narody ziemi. Spłyną na ciebie i spoczną wszystkie te błogosławieństwa, jeśli będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego. (…) Pan otworzy dla ciebie bogate swoje skarby nieba, dając w swoim czasie deszcz, który spadnie na twoją ziemię i błogosławić każdej pracy twoich rąk. Ty będziesz pożyczał wielu narodom, a u nikogo nie zaciągniesz pożyczki (Księga Powtórzonego Prawa 28, 1- 2.12)”.

Nie wiemy jednak co czeka nas następnego dnia. Nie wiemy czy w przyszłości będziemy mogli cieszyć się dobrym zdrowiem, dobrymi zarobkami… Niestety biorąc kredyt na długie lata często zakładamy, że przyszłość będzie wystarczająco dobra aby spłacić zadłużenie.

Tymczasem Bóg mówi:
„Teraz wy, którzy mówicie: „Dziś albo jutro udamy się do tego oto miasta i spędzimy tam rok, będziemy uprawiać handel i osiągniemy zyski”, wy, którzy nie wiecie nawet, co jutro będzie. (…)Zamiast tego powinniście mówić: „Jeżeli Pan zechce, i będziemy żyli, zrobimy to lub owo” (Jk 4, 13-15)”.

Niezbędne jest więc branie pod uwagę możliwości zmian w przyszłości, także tych niekorzystnych. Warto przygotować się na tę ewentualność i sprawdzić hipotetycznie czy gdyby rata do spłaty wzrosła, udźwignęlibyśmy spłatę długu? Przed zaciągnięciem długu polecam odkładać przez kilka miesięcy, np. pół roku kwotę równą ratom, które trzeba będzie spłacać, by sprawdzić jak bardzo spłata obciąży nasz budżet.

Warto zwrócić tu uwagę, że dług na tę samą kwotę, będzie w różnym stopniu obciążał różne gospodarstwa domowe. Nie każdy więc ma problemy ze spłatą. Bądźmy jednak rozważni!

Długi trzeba spłacać, mam nadzieję, że wszyscy to wiemy! Nie bądźmy występnymi jak nazywa to Pismo Święte, gdy ktoś pożycza z intencją, że tego nie odda, bo nie ma z czego…

„Występny pożycza, a nie zwraca, a sprawiedliwy lituje się i obdarza (Ps 37, 21)”.

Bankructwo bowiem rozwiązuje problem pod względem prawnym, ale pozostawia kwestię moralną konieczności spłaty długu.

„Oddajcie więc Cezarowi co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga (Mt 22, 21)”.

Ostatecznym rozwiązaniem zawsze będzie spłata długu lub jego darowanie przez wierzyciela.

Tak! Są sytuacje kiedy my jako wierzyciele powinniśmy potraktować dług jak darowiznę i umorzyć go. Dzieje się tak, np. gdy mamy do czynienia z osobą bardzo ubogą, której często z litości pożyczyliśmy. Gdy nie jest w stanie spłacać zadłużenia, powinniśmy go po jakimś czasie umorzyć.

Kończąc, zadam jeszcze jedno pytanie:

Czy zaciągając ten dług nie zabierasz przypadkiem Bogu możliwości działania? Może gdybyś miał więcej zaufania i powierzył tę sprawę Bogu, dług nie były potrzebny? Pomyśl nad tym.


Duchu Święty, proszę Cię o dar mądrości i rozumu bym potrafił właściwie rozeznać swoją sytuację finansową, by nie wikłać się niepotrzebnie w zadłużeniu. Amen

18 komentarzy:

  1. a to nie lepiej wziąć pożyczkę konsolidacyjną?

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepiej nauczyć się zarządzać finansami domowymi, a na długi wziąć jakiś sensowny kredyt. Powoli spłacać z zaoszczędzonych środków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba umieć zarządzać finansami. Zarówno tymi domowymi jak i firmowymi. Można również wziąć pożyczki na razy, co moim zdaniem jest świetną opcją.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzięcie pożyczki nie musi skończyć się źle. Odpowiednio dobrany kredyt z zaufanego źródła umożliwi uchronienie się przed zadłużeniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba się natrudzić i ciężko pracować żeby wyjść z takiego zadłużenia. Rzeczywiście konsolidacja pożyczek to może być dobry pomysł. Ale też nie zawsze i nie wszystkie da się skonsolidować. Trzeba pytać w bankach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nierozważne branie pożyczek i kredytów może skończyć się źle, ale jeżeli jesteśmy chwilowo w trudnej sytuacji lub potrzebujemy dodatkowych pieniędzy na jakiś konkretny cel - mała pożyczka może być bardzo pomocna. Do tego trzeba jednak wybrać wiarygodną instytucję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najgorzej jak się pożyczkę bierze na spłatę pożyczki, wtedy długi szybko rosną. Ja tego unikam jak ognia. Najlepiej brać w miejscach gdzie można w ratach spłacać https://kokos.pl/ jak tu i kwoty takie żeby ta rata była do opłacenia w terminie. To odsetki karne nie będą rosły wtedy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, pożyczki to w pewien sposób uwiązanie. Dużo osób bierze pożyczki jedna za drugą, a potem nie mają z czego spłacać. Dobrze, że istnieją firmy antywindykacyjne, które pomagają takim ludziom rozłożyć spłaty długów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele osób na początku korzysta z wszystkich ofert pożyczkowych, a później pojawiają się problemy, bo nie ma jak tego wszystkiego spłacić i pojawia się ogromna pętla długów i jeden długi goni drugi, dlatego z wszystkich ofert pożyczkowych trzeba korzystać rozsądnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy artykuł. Dużo cennych i przydatnych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nikomu nie życzę mieć długów, to koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  12. pożyczka przez internet potrafi pomóc a nieraz wciągnąć w większe długi :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeglądałam ostatnio jakieś statystyki, z których wynikało, że naprawdę spora część osób ma problem z płaceniem kredytów, dlatego wydaje mi się, że każdy z Was powinien dokładnie się zastanowić, jeśli wybiera jakieś zobowiązania finansowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety długi to duży problem

    OdpowiedzUsuń
  15. Niekiedy prowadzenie działalności gospodarczej może nas wprowadzić w długi, aby tego uniknąć należy podchodzić do zarządzania firmą profesjonalnie i kontrolować jej finanse. Warto korzystać z narzędzi ułatwiających prowadzenie firmy, jednym z nich jest funkcjonalny program do fakturowania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo przydatny artykuł. Wiele osób zmaga się z problemem długów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Decyzję o zaciągnięciu pożyczki, powinniśmy poprzedzić szczegółową analizą naszej sytuacji finansowej. Dodatkowo powinniśmy zapoznać się z najważniejszymi zasadami bezpiecznego pożyczania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie zawsze można długów uniknąć, ale można kredyt brać rozsądnie. Na pewno trzeba dużo czytać, korzystać z rzetelnych źródeł wiedzy jak http://wachlarzkredytow.pl/ i wybierać tylko korzystne oferty

    OdpowiedzUsuń

Post Top Ad