Czy prosisz o radę? - Boże Finanse

Finanse są

  • proste
  • potrzebne
  • Boże
  • inspirujące!

Nowe

Post Top Ad

poniedziałek, 12 lutego 2018

Czy prosisz o radę?



Czy stałeś kiedyś przed ważnym wyborem? Takim kiedy odpowiedź nie była łatwa ani klarowna? Co wtedy robiłeś? Chciałeś sam poradzić sobie z tym problemem, szukałeś szerszej wiedzy na ten temat, patrzyłeś jak sąsiedzi radzili sobie z podobnymi sprawami, czy wychodziłeś i pytałeś o radę innych? Czy wiesz, że w Piśmie Świętym zapisane są porady jak w takich trudnych sytuacjach postępować?
Stojąc przed ważną decyzją powinniśmy porozmawiać o tym z innymi ludźmi – zyskamy wtedy pogląd jak ta sprawa wygląda z innej perspektywy w oczach człowieka, który nie jest emocjonalnie zaangażowany w daną sytuację. Uspokoimy tym samym własne emocje czy zdobędziemy więcej wiedzy korzystając z porady kompetentnej osoby.

„Badanie gruntu”, czyli zbadanie z jakimi konsekwencjami naszych decyzji musimy się liczyć, jest bardzo mądrym podejściem. O wiele lepiej gdy szukamy rady na przyszłość, a nie dzielimy się napotkanymi problemami, gdy przysłowiowe mleko już się wylało. Do tego właśnie jesteśmy zachęcani w Księdze Przysłów 19,20:

„Posłuchaj rady, przyjmij naukę, abyś był mądry w przyszłości (Prz 19,20).”

W zależności od tego czego szukamy zależy to do których ludzi będziemy się uciekać z prośbą o radę.

Jeśli nasz problem jest natury technicznej i zastanawiamy się jak najlepiej wykonać ocieplenie domu, z jakich materiałów korzystać, czy które instrumenty na rynku finansowym są warte uwagi, z pewnością przyda się nam opinia specjalisty lub kogoś doświadczonego, kogoś kto miał z tym styczność i wie jak to najlepiej wykonać.

Większość naszych życiowych dylematów dotyczy jednak mniej klarownych spraw. Zastanawiamy się czy zaciągnąć pożyczkę, gdzie posłać dzieci do szkoły czy w końcu jak ma wyglądać nasz domowy budżet.

W Piśmie Świętym zawarte jest słowo poznania, które daje rozwiązanie w niemal każdej sytuacji (także dotyczącej finansów), często mądrzejsze  i bardziej trafne niż porada finansowych ekspertów nieznający Bożych prawd. Słowo Boże jest bowiem żywe i skuteczne, zdolne osądzić pragnienia i zamysły serca (Hbr 4,12), co z pewnością da nieocenioną pomoc w podejmowaniu właściwej decyzji. Lepiej słuchać Boga niż ludzi, skażonych własnymi skłonnościami. Tu możemy też znaleźć Bożą wolę dla nas…

Jeśli Biblia nie wypowiada się dla nas jasno na jakiś temat to możemy szukać wsparcia u ludzi.

„Szukaj rady u każdego mądrego i nie gardź żadną pożyteczną radą (Tb 4,18).”

Jeśli jesteśmy w związku małżeńskim, z pewnością pierwszą osobą, do której się zwrócimy powinien być nasz współmałżonek! Mąż i żona są jednym ciałem, wzajemnie sobie bardzo potrzebni. Żona zwykle obdarzona jest w intuicyjną naturę, zaś mąż twardo stąpający po ziemi opiera się głównie na faktach. Dzięki tak dobranemu duetowi można lepiej podejmować decyzje, mając różne spostrzeżenia i punkty spojrzenia na problem. Zdanie drugiego współmałżonka winno być honorowane nawet wtedy, gdy nie posiada na dany temat fachowej wiedzy, bo stawiane pytania mogą pomóc naprowadzić drugą osobę do odpowiednich wniosków. W prowadzeniu domowego budżetu niezwykle ważne jest by uczestniczyły w nim obie osoby, razem podejmowały kluczowe decyzje i posiadały wiedzę na temat ogólnego wyglądu budżetu. Służy to nie tylko utrwalaniu relacji, ale też pozwala na poradzenie sobie z zarządzaniem majątkiem czy regulowaniem zobowiązań w sytuacji, gdy jednej z osób zabraknie lub nie będzie w stanie się tym przez jakiś czas zajmować, np. w wyniku choroby. W przypadku błędnie podejmowanych decyzji, nie będzie można szukać winnego, a pomimo odczuwanych konsekwencji, relacja ma szansę pozostać w dobrym tonie.

O poradę dobrze jest prosić również swoich rodziców jako tych, którzy najlepiej nas znają, dobrze nam życzą i są wyposażeni we własne doświadczenia, z którymi mogą się z nami podzielić. Te nawet proste wskazówki czy spostrzeżenia, mogą nam niekiedy niezwykle pomóc w podjęciu decyzji. Trzeba tu jednak pamiętać, że to opinia współmałżonka ma ważniejsze znaczenie niż zdanie rodziców, co ma duże znaczenie w sytuacji występowania konfliktu czy rozbieżności zdań. Nie mniej jednak rady naszych rodziców są bardzo cenne o czym mówi też Pismo Święte w Księdze Przysłów 6,20-22 „Strzeż synu nakazów ojca, nie gardź nauką matki(…). Gdy idziesz niech one cię wiodą.”

Poza tym warto też słuchać tych, którzy dają się prowadzić Duchowi Świętemu w swoim życiu, są Bogobojni, znają Pismo Święte i są mu wierni w praktyce życia codziennego. To nimi Bóg może się posługiwać by do nas przemawiać.

„Usta sprawiedliwego głoszą mądrość i język mówi to, co słuszne (Ps 37, 30).”

Nie można tu nie wspomnieć o szukaniu rady u samego Jezusa! Przecież to Jego przede wszystkim należy pytać o Jego wolę względem nas, czyli o to co dla nas będzie najlepsze. Poradę od Pana możemy uzyskać poprzez modlitwę, czytanie Słowa Bożego i uważne nasłuchiwanie Jego głosu.

„Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz; umocnię moje spojrzenie na tobie (Ps 32,8).”

Dobrze jest uzyskać poradę o wielu osób, posiadanie wielu doradców poleca przecież samo Pismo Święte:

„Brak rady unicestwia zamiary, udają się one, gdzie wielu doradców (Prz 15,22).”

Nie u każdego jednak warto tej rady poszukiwać! Ludzie stronniczy zawsze będą dbali bardziej o swój interes niż o nasze dobro, a ci którzy posługują się mocami zła, będą nas gubić i oddalać od Jezusa. Jesteśmy przed tym bardzo przestrzegani, bo nasz Bóg jest Bogiem zazdrosnym. Mówi więc:

„Nie będziesz się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan Bóg Wasz! (Kpł 19,31).”

Bądźmy lepiej wierni Bogu jedynemu! Cierpliwość i wytrwałość w słuchaniu rady i Bożego głosu przyniesie z pewnością słodkie owoce!


4 komentarze:

  1. Bardzo mądre słowa, oby więcej takich wskazówek na życie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak najbardziej cenne rady, jeśli jednak nie możemy znaleźć odpowiedzi na pytania, które są w naszej głowie to warto skorzystać z porady doradcy przed podejmowaniem jakiejkolwiek finansowej decyzji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po rozmowie z doradcą spokojnie wyważyć (najlepiej w modlitwie) jakie kroki w rzeczywistości podjąć. Doradca może nam po prostu sprzedawać produkty, a nie doradzać najlepsze finansowe rozwiązanie. O te ostatecznie musimy sami zadbać (kierując się Bożymi wskazówkami).

      Usuń

Post Top Ad